piens.pl / POLSKA / Dziś 77. Rocznica śmierci Romana Dmowskiego [i piosenka Ptaka]

Dziś 77. Rocznica śmierci Romana Dmowskiego [i piosenka Ptaka]

Roman Stanisław Dmowski (ur. 9 sierpnia 1864 w Kamionku, zm. 2 stycznia 1939 w Drozdowie) — polski polityk, publicysta polityczny, Minister Spraw Zagranicznych, poseł na Sejm Ustawodawczy RP oraz II i III Dumy. Współzałożyciel Narodowej Demokracji (endecji, ruchu narodowego), główny ideolog polskiego nacjonalizmu. Polski działacz niepodległościowy, postulujący w pierwszym etapie zjednoczenie wszystkich ziem polskich i uzyskanie autonomii w ramach Imperium Rosyjskiego, a później odzyskanie niepodległości w oparciu o sojusz z Rosją i ententą, zaś w opozycji do państw centralnych (w szczególności Niemiec). Związany z ruchem neoslawistycznym. Delegat Polski na konferencję paryską w 1919 i sygnatariusz traktatu pokojowego w Wersalu. Zagorzały przeciwnik polityczny Józefa Piłsudskiego i jego planów rozszerzenia granic II RP zbyt daleko na wschód od linii Curzona poprzez stworzenie państwa federacyjnego — wizji wielowyznaniowej i wielonarodowościowej Polski, twórca inkorporacyjnej koncepcji państwa narodowego, zakładającej polonizację ludności niepolskiej za tą linią.

Jak co roku – od prawie 40 lat gdy ufundowano tablicę Romana DMOWSKIEGO w warszawskiej katedrze św. Jana – spotykamy się wieczorem 2 stycznia aby modlić się za Jego Duszę, modlić się o błogosławieństwo dla Polski a w szczególności błogosławieństwo dla całego polskiego Obozu Narodowego. Pierwsze z tych mszy gromadziły m.in.: Leona Mireckiego, Napoleona Siemaszkę, Jana Zamoyskiego, Witolda Staniszkisa, Leona Mrzygłockiego, Wiesława Chrzanowskiego – dziś gromadzi się na nich przy tablicy Dmowskiego już trzecie Pokolenie Narodowców.

Jeden komentarz

  1. Polecam jednak dłuższą historię życia Romana Dmowskiego i tamże rok 1914:
    „Bliski wybuch wojny przepowiadał Dmowski Francuzom w Paryżu w maju r. 1914; mobilizacja zastała go w Niemczech, którędy wracał ze Szwajcarii ł Francji. Zrazu zaniepokoił się mocno, że moment ten przyszedł przedwcześnie, bo Polacy, niedokształceni w polityce, mogliby go zmarnować. Przytrzymany pod Frankfurtem nad Odrą, odstawiony do Szczecina, wnet jednak niebacznie wypuszczony do Szwecji, przybył 12 VIII 1914 przez Finlandię do Petersburga, gdzie mu zaraz pokazano projekt manifestu w. ks. Mikołaja do Polaków. Jakkolwiek projekt mówił tylko o autonomii, a tekst ostateczny nawet o samorządzie, Dmowski nie odrzucił go w niepłonnej nadziei, że obiecane zjednoczenie Polski stanie się podstawą późniejszej niepodległości. Zaraz też w rosyjskim urzędzie spraw zagranicznych przyłożył ręki do wyznaczania przyszłej zachodniej granicy Polski, która według planu Dmowskiego miałaby ogarniać Prusy Zachodnie i Wschodnie, Poznańskie, Śląsk Górny i nawet części Śląska średniego. Stanąwszy w Warszawie, do spółki z Balickim i innymi wystosował pierwszą odpowiedź na manifest; aby tym łatwiej dojść do porozumienia ze stronnictwem polityki realnej, przystał na przewodnictwo Z. Wielopolskiego w utworzonym 25 XI Komitecie Narodowym Polskim.”
    http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=zyciorys&nazwa=dluzszy

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: